Jesienna grypa

0
209
Jesienna grypa

Kończy się wrzesień, a my wkroczyliśmy właśnie w astronomiczną jesień. Jest to jeden z najbardziej zdradliwych okresów w roku, podczas których chorujemy bardzo często i musimy niestety swoje w łóżku odleżeć. Zarówno jak i u nas dorosłych, tak i grypa u dzieci bywa bardzo męcząca i potrafi czasem nie ustąpić przez długi czas, a my głowimy się w myślach przez wiele dni, czym można było by ją wygonić z organizmu naszego maluszka i sprawić, by wyniosła się raz na zawsze. Ja jak i moja rodzina, mamy na to proste sposoby i chociaż czasem potrzebne są na niektóre dolegliwości mocne leki, a nawet antybiotyki, to z doświadczenia wiemy jednak, że na 80% dolegliwości, domowe sposoby pomogą zawsze i wygonią wirus z organizmu szybciej, niż sztuczne i syntetyczne farmaceutyki, dostępne w każdej aptece. Najlepszym i znanym pewnie większości osób sposobem na jesienną, czy też zimową grypę, jest tak zwana mikstura zrobiona z kilku składników, które zawsze powinniśmy mieć pod ręką, a z pewnością w okresie, w jaki teraz wchodzimy. Mowa jest bowiem o zmieszaniu ciepłego mleka, dużej łyżki dobrego jakościowo miodu, najlepiej od zaufanego znajomego, z jego własnej pasieki, do mleka i miodu dodajmy jeszcze trochę cytryny i najważniejszy, chociaż celowo podany na końcu składnik, czyli czosnek. Jest on nazywany od wielu setek lat naturalnym antybiotykiem. Czosnek ma mnóstwo właściwości, które zabijają większość bakterii i sprawiają, że zaczynamy się czuć dużo lepiej, niż przed jego skonsumowaniem. Sam nauczony byłem od dziecka, żeby zawsze i w różnej postaci konsumować ten dar od Boga i starać się nawet polubić jego smak. Oczywiście wiemy, jak bardzo intensywny smak i aromat ma czosnek i doskonale jestem w stanie zrozumieć, że nie każdemu musi od przypaść do gustu, ponieważ gdy zjemy go samego, to idzie nam od razu w nozdrza i uderza swoją mocą podobnie mocno, jak chrzan. Jednakże jest on idealnym ratunkiem na grypę u dorosłych i naszych ukochanych dzieci i zdecydowanie nie powinniśmy o nim zapominać w momentach, w których coś nas pobiera do łóżka i czujemy, że organizm walczy z chorobą w mocny sposób. Ja bardzo często przemycałem czosnek choćby na kanapkach z masłem, zapieczonych w piekarniku, smakuje wtedy cudownie, a wciąż ma lecznicze działanie i jest nam zbawienny. Na grypę bardzo dobrze jest się też zmęczyć. Tak, to sposób, który dość niedawno przedstawił mi mój trener personalny, z którym zacząłem ćwiczyć i próbować swoich sił na siłowni. Gdy dopadł mnie wirus nauczony tym, co robiłem zawsze w takich momentach, zamknąłem się w domu pod kocem, wziąłem domowej roboty miksturę i zacząłem leżeć w łóżku. Dowiedziałem się jednak, że warto wypocić z siebie to co złe i wyrzucić z siebie wirus poprzez zmęczenie. Zauważmy, że takie działanie ma także sporo tabletek ze sklepu, który działają tak, że pocimy się mocniej i przez to wyganiamy z organizmu wszystkie złe substancje. Podobne działanie ma także sok malinowy, więc jest naprawdę mnóstwo domowych i naturalnych lekarstw, by nie dać się chorobie.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułOferty MacDonald’s.
Następny artykułŚpiworek

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here